Energa lepsza od Arki, „Strzelanina” dla Zagłębia

Druga seria gier na parkietach Orlen Basket Ligi Kobiet przyniosła parę pewnych zwycięstw, ale również sporą niespodziankę. Tą niespodzianką jest triumf Energi Krajowej Grupy Spożywczej Toruń nad VBW Arką Gdynia. Pewny komplet punktów dopisały sobie po tej kolejce gorzowianki, polkowiczanki, a także lublinianki. Dobra potyczka rozegrała się w Sosnowcu, gdzie zwycięsko wyszły zawodniczki Zagłębia. Oto raport z ekstraklasowych parkietów pań.

Polska Strefa Inwestycji Enea AJP Gorzów Wlkp. – MKS Pruszków 76:45 Statystyki

Gorzowianki bardzo pewnie przed własną publicznością pokonały pruszkowski MKS aż 76:45. Miejscowe fenomenalnie zaczęły zmagania od trafień Eleny Tsineke, Anny Jakubiuk, Chloe Bibby, a także Stephanie Jones. Wypracowana przewaga po premierowej odsłonie (24:9) pozwoliła już do samego końca pojedynku kontrolować wydarzenia. Przyjezdne jedynie w ostatniej kwarcie potrafiły postawić opór podopiecznym Dariusza Maciejewskiego, wygrywając „na pocieszenie” 19:17. Najlepszą strzelczynią w gorzowskim obozie była Nora Wentzel, autorka 18 punktów (w tym czterech trójek). Dla przyjezdnych 15 punktów i 4 zbiórki miała Marta Marcinkowska.

SKK Polonia Warszawa – KGHM BC Polkowice 54:76 Statystyki

Zawodniczki „Czarnych Koszul” w premierowej odsłonie walczyły z Wicemistrzyniami Polski jak równy z równym. Po zagraniu „and one” Zady Williams, trójce Kayli Wells oraz punktach spod tablicy Anny Pawłowskiej prowadziły nawet 15:10. Jednak „Pomarańczowe” przypuściły 10-punktowy run, który po trójce Julii Piestrzyńskiej dały 5-punktową zaliczkę. Później przewaga przyjezdnych wzrosła do dwunastu „oczek”, gdy celnie trafiały z półdystansu Brianna Fraser oraz Nika Barić. Polonistki nadrabiały mozolnie na straty, licząc na dobrą dyspozycję Wells oraz Pawłowskiej. Po zmianie warty przez parę trzeciej kwarty warszawianki walczyły kosz za kosz ze swoimi rywalkami. Odrobinę później zawodniczki Karola Kowalewskiego odskoczyły z rezultatem głównie dzięki dobrym interwencjom Liliany Banaszak. Do końcowego gwizdka polkowiczanki dzieliły i rządziły na parkiecie, wygrywając to starcie 76:54.

Wspomniana wcześniej Banaszak zakończyła mecz na 18 punktach i 7 zbiórkach. Double-double w postaci 14 punktów i 11 zbiórek dorzuciła Dragana Stanković. Dla stołecznej drużyny po 16 „oczek” trafiły Anna Pawłowska oraz Kayla Wells.

Energa Krajowa Grupa Spożywcza Toruń – VBW Arka Gdynia 81:75 Statystyki

Spora niespodzianka padła w Toruniu, gdy zawodniczki Elmedina Omanicia zatrzymały… VBW Arkę Gdynia. Gdynianki znacznie lepiej rozpoczęły zmagania na Kujawach – dzięki wypracowanym akcjom przez Laurę Miskiniene, Mikayle Cowling oraz Magdalenę Szymkiewicz, przyjezdne miały 11-punktowe prowadzenie (11:22). Później tę zaliczkę zawodniczki z Pomorza trzymały do połowy drugiej części wobec udanych akcji Asii Strong, Jowity Ossowskiej oraz Oleny Boiko. Następnie 9-punktowy serial gospodyń sprawił, że po trafieniu zza łuku Strong, Energa przegrywała różnicą czterech „oczek” (28:32). Do przerwy gdynianki wróciły na wyższe prowadzenie po dwóch celnych trójach Cowling oraz celnych rzutach wolnych Miskiniene (32:40).

Po pauzie korzystny wynik dla gdyńskiego zespołu trzymały Cowling, Puter oraz Wrzesiński. Jednak pomału torunianki zaczęły wracać do gry, gdy do punktujące Strong oraz Ossowskiej dołączyły Sobiech, a także Stankiewicz. Dobre interwencje Keishany Washington otworzyły na nowo rozdanie przed decydującą kwartą, przed którą Energa miała punkt straty do Arki (56:57). Cowling wraz ze swoimi koleżankami dały po paru minutach czwartej kwarty 6-punktową zaliczkę. Jednak w odpowiedniej chwili uaktywniła się Angelika Stankiewicz, dając po celnej trójce prowadzenie toruniankom po długim czasie (69:68). Alicja Żytkowska próbowała odwrócić losy pojedynku swoimi trafieniami, ale w kluczowym momencie skutecznie trafiały Keishana Washington, Asia Strong, a także La Mama Kapinga Maweja. W ten sposób torunianki wygrały całą rywalizację 81:75.

Keishana Washington zdobyła dla Energi 25 punktów, a także rozdała 7 asyst. Dla Arki 18 punktow, 10 zbiórek i 6 asyst dostarczyła Mikayla Cowling.

MB Zagłębie Sosnowiec – Enea AZS Politechnika Poznań 92:88 Statystyki

Jeden z bardzo dobrych spektakli dostaliśmy w Sosnowcu. Poznanianki przed decydującą odsłoną miały 10-punktowy zapas i sporą okazję do zrewanżowania się za ćwierćfinałową serię z Zagłębiem. Ostatecznie czwarta partia padła łupem zawodniczek Jorge Aragonesa (26:12). W nadrabianiu dwucyfrowej zaległości skutecznie pomogły Quinn Urbaniak-Dornstauder, Britney Jones, Zoe Wadoux, Klaudia Wnorowska, ale przede wszystkim Batabe Zempare. 28-letnia skrzydłowa w ważnych momentach trafiała z gry, wyprowadzając Zagłębie po akcji 2+1 na prowadzenie (84:83). Na chwilę szalę zwycięstwa dla akademiczek z Poznania przechyliła trójką Agnieszka Skobel. Jednak w kluczowym fragmencie gry niezawodne były Wadoux, Urbaniak-Dornstauder oraz Zempare.

28-letnia Amerykanka zakończyła ligowe starcie na 35 punktach i 12 zbiórkach. Dla Enei 20 punktów i 4 asysty uzbierała Agnieszka Skobel.

Polski Cukier AZS UMCS Lublin – KS Basket 25 Bydgoszcz 89:47 Statystyki

Lublinianki bardzo dobrze rozpoczęły zmagania w Orlen Basket Lidze Kobiet od pewnego zwycięstwa nad KS Basketem 25. Zwycięzca znalazł się już po pierwszej połowie, po której Mistrzynie Polski wysoko prowadziły 50:26. Podobny obraz był także w drugich dwudziestu minutach, gdy podopieczne Krzysztofa Szewczyka konsekwentnie realizowały jego założenia przedmeczowe. Znakomitą liderką lubelskiej drużyny była Elin Gustavsson, zdobywając solidne double-double – 21 punktów i 16 zbiórek. Po przeciwnej stronie brylowała Weronika Papiernik, autorka 13 punktów.

fot. MB Zagłębie Sosnowiec
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *