Miasto Szkła za burtą. GKS w półfinale!

GKS Tychy wyeliminował z gry najlepszą ekipę rundy zasadniczej Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn! Podopieczni Tomasza Jagiełki w czwartym ćwierćfinałowym pojedynku pokonali Miasto Szkła Krosno 93:73.

GKS Tychy – Miasto Szkła Krosno 93:73 Statystyki (3-1)

Ostatnia sytuacja, w której ósma ekipa sezonu regularnego eliminuje w ćwierćfinale najlepszy zespół 1.Ligi miała miejsce dziesięć lat temu (sezon 2013/2014). Wówczas grający na zapleczu ekstraklasy MKS Wikana Start S.A. Lublin wyeliminował z walki o ekstraklasę Polski Cukier Siden Toruń w trzech spotkaniach (później obie ekipy znalazły się na parkietach ekstraklasowych). Tyszanie po niedzielnej wygranej nad Miastem Szkła Krosno dołączyli do ekip, które w ćwierćfinale odnalazły sposób na najlepszy zespół po regularnym sezonie. Są to: Astoria Bydgoszcz (sezon 1998/1999), Stal Stalowa Wola (sezon 2007/2008), a także wspomniana MKS Wikana Start S.A. Lublin (sezon 2013/2014).

RELACJA

Początkowo zespoły wymieniały się ciosami, ale również na zmianę wychodziły na przód. Dzięki trójkom Patryka Stankowskiego i Radosława Trubacza, krośnianie w połowie pierwszej kwarty odeszli na cztery punkty (9:13). Ciut później z ławki rezerwowej uruchomił się Szymon Walski, ale skutecznie ripostowali mu Michał Jankowski i Przemysław Wrona. Rezultat podwyższył po następnych punktach Stankowski. Finalnie po łatwych punktach spod kosza Pawła Zmarlaka i rzutach wolnych Szymona Walskiego, Miasto Szkła minimalnie prowadziło z Trójkolorowymi 24:22.

W kolejnej części gospodarzom udało wyjść na prowadzenie po znakomitych akcjach pod obręczą Walskiego i Dudy, a także sprawnym wjeździe pod tablicę Kamińskiego. Później zawodnicy z Podkarpacia reagowali udanymi trafieniami Huberta Łałaka, które doprowadziły do remisu (34:34). Tyszanie w kolejnych minutach mogli liczyć na udane rzuty Karola Kamińskiego, Szymona Szmita i Macieja Koperskiego. Trójka 26-letniego rzucającego oraz udany wjazd Szmita spowodował, że na przerwę Trójkolorowi udali się z zaliczką dziewięciu punktów (50:41).

Po dłuższej pauzie gospodarze byli mocno aktywni w polu trzech sekund dzięki następnym punktom Zmarlaka, Koperskiego i Walskiego. Biało-zielonych starały się trzymać w grze trafienia Patryka Stankowskiego, Mylesa Rasnicka i Radosława Trubacza. Jednak zawodnicy z Tych potrafili odpowiedzieć trójką Szymona Walskiego, a także prostymi rozwiązaniami ze strony Pawła Zmarlaka i Karola Kamińskiego. W ten sposób po 30 minutach GKS miał już 17-punktową zaliczkę (73:56).

Kluczowy okazał się początek ostatniej partii, w której trójka Zmarlaka, a także następne łatwe punkty Walskiego i Koperskiego dały tyszanom sporą przewagę nad krośnieńskim zespołem w postaci dwudziestu dwóch punktów (83:61). Do końcowej syreny Trójkolorowi spokojnie nadawali swoje tempo spotkania, kończąc je z wyraźnym triumfem. Ostatecznie GKS Tychy triumfował 93:73 i po sześciu latach zameldował się w półfinale Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn. Na swojego półfinałowego rywala będą musieli czekać do środy, gdy Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz podejmie na własnym boisku Weegree AZS Politechnikę Opolską.

W zespole gospodarzy 23 punkty uzyskał Szymon Walski, a 15 punktów i 9 zbiórek dopisał Paweł Zmarlak. Natomiast w krośnieńskim zespole 21 punktów i 10 zbiórek zainkasował Przemysław Wrona. 12 punktów i 5 zbiórek dodał Patryk Stankowski.

fot. GKS Tychy Koszykówka (fanpage)
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *