Znicz pokonał Energę, Tur pokonał Księżaka

Znicz Basket Pruszków jako pierwszy znalazł sposób na ogranie Energi Basket Warszawa. Pierwsze zwycięstwo odniosła warszawska Ochota, pokonując Bank Spółdzielczy. Ciekawie było także na Podlasiu, gdzie Tur okazał się lepszy od Księżaka.

Drużyna Pawła Malinowskiego po raz pierwszy w obecnej kampanii cieszyła się ze zwycięstwa na własnym parkiecie, pokonując Bank Spółdzielczy Mińsk Mazowiecki. W najważniejszych momentach meczu gospodarze mogli liczyć na dobrą grę Wojciecha Falkowskiego, Piotra Dąbrowskiego, a także Aleksandra Augustynika. Dwaj ostatni zawodnicy wykańczali skuteczne akcje spod tablicy. Dąbrowski skończył mecz na 20 punktach. Dla gości 25 punktów dał Sebastian Okoła.

Zieloni Kanonierzy odnotowali czwarte zwycięstwo w grupie mazowieckiej, pokonując radomskiego Kolejarza. W czwartej odsłonie po udanych próbach Jakuba Piętowskiego oraz Juliana Dąbrowskiego, gospodarze mieli 10-punktowe prowadzenie. Rezultat starali się odmienić Mateusz Czemerys, a także Jakub Łódź-Śmigielski. Finalnie sprawę zamknął Filip Maciejewski, trafiając kluczowe punkty z półdystansu.18-letni rozgrywający skończył mecz na 24 punktach, a także 6 zbiórkach. Natomiast dla Kolejarza 23 punkty, 5 zbiórek i 5 asyst zaaplikował Wiktor Siemianiuk.

Interesującą potyczkę dostaliśmy w Warszawie, gdzie rezerwy lubelskiego Startu wypracowały sobie 17-punktowy zapas po świetnych interwencjach Wiktora Kępki, a także Alana Dudy. Jednak z każdą następną akcją nakręcali się stołeczni, którzy drugą odsłonę wygrali piętnastoma punktami (32:17). Skuteczna gra Daniela Nagodzińskiego, Sylwestra Kusa oraz Patryka Jankowskiego dała Isetii po pierwszej połowie czteropunktowe prowadzenie (47:43). Intensywniejsza rywalizacja zrobiła nam się w drugiej połowie, gdy zespoły na przemian wychodziły na przód. Stołeczni po kolejnych interwencjach Kusa i Jankowskiego mieli 10-punktową zaliczkę (69:59). Ostatecznie lublinianom udało się odwrócić losy meczu, a mocno pomogły celne rzuty Dudy, Skiby oraz Kępki.

HIT W PRUSZKOWIE DLA ZNICZA

Starcie lidera – Energi Basket Warszawa oraz wicelidera – Znicza Basket Pruszków było głównym daniem tej serii gier. Początkowo mecz układał się po myśli przyjezdnych, bo spod tablicy punktowali Patryk Gospodarek oraz Karol Dębski. Później sytuację polepszyli Mateusz Górka, a także Damian Tokarski, dając w połowie drugiej kwarty 17-punktowe prowadzenie (21:38). Do przerwy sytuację gospodarzy nieco poprawiły punkty Kamila Czosnowskiego oraz trafienia Macieja Czemerysa (37:47). Po powrocie na parkiet zobaczyliśmy inny zespół Michała Spychały – bardziej waleczny, ale przede wszystkim skuteczniejszy. W drugiej połowie pruszkowska drużyna potrafiła rozdzielić atak na wielu zawodników. Dobra dyspozycja w drugich dwudziestu minutach Huberta Miłaka, Marcela Kapuścińskiego, Bartosza Proczka, a także Macieja Czemerysa dała Zniczowi zasłużone zwycięstwo 84:77. Kapuściński zaaplikował dla miejscowych 26 punktów i 9 zbiórek. Dla Energi 19 punktów i 7 zbiórek dał Karol Dębski.

Z roli faworyta wywiązali się zawodnicy Enea Żubrów Chorten Białystok, pokonując bez większych przeszkód UKS Trójkę Żyrardów. Już po pierwszej połowie przewaga podopiecznych Krzysztofa Kalinowskiego nie podlegała jakiekolwiek dyskusji (47:21). W zespole gospodarze najlepiej radził sobie Mikołaj Styczeń, autor 21 punktów i 5 asyst. Dla Trójki 14 punktów i 7 zbiórek zapisał na swoje konto Krystian Koźluk. Żyrardowianom nie pomogła skuteczność zza łuku na poziomie 19% (32% skuteczność z gry).

Znakomita druga kwarta (33:11) dała okazałe zwycięstwo na wyjeździe Speed Sport Zec Bykom Wołomin. W tej części gry nie zawiodło trio: Krzysztof Szemieta, Piotr Wójcik, a także Paweł Zalewski. Pierwszy z nich trafił aż osiem trójek, zapisując końcowo na koncie 30 punktów, a także 11 zbiórek. W ekipie Marka Łodygi 12 punktów i 8 zbiórek zdobył Dominik Groth.

Na Podlasiu, KKS Tur Basket Bielsk Podlaski pokonał Księżaka Łowicz, włączając się do gry o czwartą lokatę. Mocno w zwycięstwie podopiecznych Rafała Króla pomogła druga odsłona (29:9), w której doskonale zagrał Wojciech Jakubiak przy wsparciu Łukasza Kuczyńskiego i Pavla Bondarenko. Łowiczanie przez większą część drugiej połowy musieli nadrabiać zaległości. Jednak dzięki dobrej dyspozycji Mateusza Fatza, a także Piotra Łucki, Księżak na 3:14 sekund do końcowej syreny wrócił do walki (76:74). W najważniejszych momentach ekipę miejscowych ciągnęli Jakubiak, Bondarenko oraz Rapucha.

W Mikołajki (6 grudnia) KS Legion Legionowo powalczy z Lublinianką KUL Basketball.

Oto wyniki 13.kolejki meczów w 2.Lidze Mężczyzn w grupie mazowieckiej:
MKS Ochota Warszawa – Bank Spółdzielczy Mińsk Maz. 89:84
Profbud Legia Warszawa – Kolejarz Basket Radom 72:69
Isetia Białołęka Warszawa – Start Lublin 86:92
Znicz Basket Pruszków – Energa Basket Warszawa 84:77
Enea Żubry Chorten Białystok – UKS Trójka Żyrardów 83:50
Sokół Grupa Avista Ostrów Maz. – Speed Sport Zec Byki Wołomin 64:96
KKS Tur Basket Bielsk Podlaski – KS Księżak Łowicz 85:80

fot. Znicz Basket Pruszków
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *