Ranking Sił Pekao S.A. 1.Ligi – przed rozpoczęciem sezonu

Przedsezonowe granie na parkietach Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn już za nami. A już w najbliższy piątek ruszają ligowe zmagania, w których siedemnaście zespołów powalczy o ligowe punkty. Sprawdzamy po towarzyskich sparingach oraz turniejach, jakie miejsca zajmą pierwszoligowe zespoły na koniec sezonu regularnego.

Oczywiście jest to „wróżenie z fusów”, bo w trakcie rundy zasadniczej w każdym zespole może się wiele rzeczy wydarzyć – pozytywnych jak też i negatywnych. Z jednej strony będą pojawiały się kontuzje czy problemy prywatne zawodników, aczkolwiek z drugiej możemy spodziewać się rozwój zawodników bądź też „dobrej chemii”, której czasami nikt się nie spodziewa. Ponadto dojdą do tego transfery, które będą trwały do końca lutego. Pekao S.A. 1.Liga przyzwyczaiła nas do tego, że po każdej serii gier sytuacja w tabeli będzie zmieniała się wielokrotnie.

17. Żubry Abakus Okna Białystok

Dwa ostatnie lata ciężko przepracowane przez białostoczan na debiut w Pekao S.A. 1.Lidze raczej popłyną w dal. Po odejściu Mateusza Itricha, zespół z Podlasia znalazł w niego miejsce Yevgena Balabana, który będzie nominalnym środkowym. Jednakże czy 29-latek pomoże w zabezpieczeniu tablicy przekonamy się w ligowych zmaganiach. Mimo, że z całkiem fajnej strony w przedsezonowych meczach pokazali się m.in. Benjamin Didier-Urbaniak, Rafał Szpakowski, Roman Janik czy Łukasz Klawa, to nadal nie widzę głębi składu. Co więcej Żubry rozegrały jedynie jedno przedsezonowe spotkanie z pierwszoligowym zespołem – KKS Polonią Warszawa, które skończyło sromotną porażką. W sezonie regularnym wyciągną parę zwycięstw, ale ich utrzymanie będzie jedynie abstrakcją.

16. Miners Katowice

W towarzyskim turnieju w Opolu Thomas Davis był „shining star” katowickiej ekipy, a swoje „trzy grosze” dokładali również Karol Nowakowski, Michał Kierlewicz czy także Adam Skiba. Warto także pochwalić dobre występy z ławki rezerwowej Wojciecha Jagiełły, który w pierwszoligowych rozgrywkach zadebiutuje. Coraz lepiej pod koszami radzi sobie Maksymilian Szefler, który w niedalekiej przyszłości dostanie rolę pierwszo piątkowego zawodnika. Jednakże czy nowopowstały katowicki projekt zobaczymy w przyszłych rozgrywkach Pekao S.A. 1.Ligi? Na obecną chwilę to będzie trudne zadanie, ale utrzymanie jest możliwe do zrealizowania.

15. KKS Polonia Warszawa

W przedsezonowych meczach towarzyskich całkiem przyzwoicie prezentowali się Shiloh Robinson, Jalen Sullinger oraz Jakub Zalewski. Ta trójka zawodników będzie starała się ciągnąć wózek warszawskiego zespołu w ataku. Wierzę również w bardzo dobrą dyspozycję pod tablicami Maksymiliana Dudy oraz Artura Niemca, ale to wciąż za mało, aby stołeczna ekipa walczyła o play-off. Przede wszystkim ławka rezerwowa Polonii w sezonie regularnym musiałaby odpalić tyle samo punktów, co pierwszoplanowe postacie (ale czy to się wydarzy?). W mojej opinii szalony eksperyment odmłodzenia składu zakończy się niepomyślnie i do samego końca powalczą o utrzymanie.

14. KSK Qemetica Noteć Inowrocław

Czy Dylan Frye jest w stanie wnieść dużo jakości do inowrocławskiej ekipy podobnie jak w ubiegłym sezonie robił to James Washington? W meczach towarzyskich pokazywał się nieźle, podobnie jak pozostała część zespołu m.in. Sebastian Rompa, Szymon Sobiech czy też Piotr Lis. Co prawda została jeszcze jedna luka do obsadzenia w składzie, to rokowania Noteci raczej nie będą optymistycznie i pozytywne. Do swoich top-dyspozycji musieliby wrócić chociażby Damian Ciesielski oraz Radosław Trubacz, a Darrell Harris musiałby wyciągnąć swoją formę jaką prezentował w Koszalinie. Zespół Przemysława Łuszczewskiego będzie w pełni zaangażowany w grę o play-off, ale czy są w stanie ubiegłoroczny wyczyn powtórzyć? O to będzie piekielnie trudno.

13. Weegree AZS Politechnika Opolska

W towarzyskich meczach bardzo przyzwoicie wypadli Cameron Jones oraz Piotr Niedźwiedzki, którzy obok Jakuba Kobla i Dominika Rutkowskiego pomogą ciągnąć w ataku opolską drużynę. Mimo wszystko po przeciwnej stronie będą zmieniali ich młodsi gracze, których ich postawy są obiecujące, ale jeszcze brakuje im obytego doświadczenia. Borys Baran oraz Michał Szarbatke to gracze, którzy wniosą dużo jakości. W przypadku drugiego z nich zostanie przesunięty na rozegranie i będzie ratował ekipę w kryzysowych momentach. Opolski zespół ma sporo opcji w ataku, a w przypadku kontuzji kluczowego zawodnika, to Jones będzie ciągnął grę zespołu z Opolszczyzny. Przy odpowiednim zdrowiu, Politechnikę zaliczam do jednej z wielu ekip bijących się o Top 8. Jednak czy tym razem będzie to znacznie lepsza historia niż w ubiegłym sezonie?

12. WKK Active Hotel Wrocław

Być może nie powtórzą tak fajnego wyniku z ubiegłego sezonu (4.miejsce), ale wciąż będą jednym z zespołów do podgryzania rywali ze średniej bądź wyższej półki. Szczególnie, że pozytywnie w przedsezonowych meczach wypadli Bruno Chalicki, Jakub Galewski czy też Maksymilian Zagórski. Ostatnich z nich ma szanse przypomnieć o swojej wysokiej dyspozycji do jakiej przyzwyczaił w Krośnie. Bradley Waldow będzie ponownie chciał być czołowym podkoszowym Pekao S.A. 1.Ligi, ale tym razem na jego drodze wielu solidnych środkowych, aby utrudnić mu zadanie. Czy podobnie jak w ubiegłym sezonie regularnym zespół Łukasza Dziergowskiego będzie niespodzianką na „in plus”?

11. Novimex Polonia 1912 Leszno

Moim zdaniem będzie to jedyny beniaminek, który może ugrać wiele! Szczególnie, że w towarzyskich pojedynkach błyszczeli Szymon Ryżek oraz Hubert Pabian – obaj będą liderami leszczyńskiego zespołu. Jakościowymi zawodnikami na pozycji 4 i 5 są Maciej Żmudzki, Patryk Wilk oraz Karol Kankowski. Ostatni z nich ma predyspozycje, aby rozwinąć swój koszykarski warsztat. Na rozegraniu Kamil Zywert postara się szukać wolnych pozycji dla swoich kolegów, a następny krok na przód powinien także zrobić Daniel Soroka, będąc wartościowym elementem układanki trenera Jędrzeja Jankowiaka. Konkurencja o najważniejszą część sezonu będzie spora, ale kto wie może w Lesznie „coś kliknie”.

10. Enea Basket Poznań

Czy James Washington wprowadzi Eneę Basket Poznań po upragnionej ósemki? Doświadczony rozgrywający pokazał w przedsezonowych sparingach, że jeszcze ma wiele do zaoferowania. Podobnie zresztą jak silnie obsadzony obwód w postaci Mikołaja Stopierzyńskiego, Michała Samsonowicza i Patryka Stankowskiego. Tobiasz Dydak, Konrad Rosiński oraz Jan Nowicki będą z pewnością dawali dobre wejścia z ławki rezerwowej. Jeśli ekipa Marcina Klozińskiego będzie grać zespołową koszykówkę, to będą równorzędnym rywalem o najważniejszą część sezonu.

9. Decka Pelplin

Szczerze mówiąc, pelpliński zespół będzie musiał poszukać czegoś extra, aby w tej silnej konkurencji wywalczyć znów najlepszą ósemkę (to się da powtórzyć). Całkiem fajnie w przedsezonowych meczach ogląda się dyspozycje Jaydena Coke-Dominigue oraz Przemysława Kuźkowa. Nie sposób również wspomnieć o Mariuszu Konopatzkim i Damianie Durskim, którzy swą zadziornością będą chcieli uprzykrzać rywalom w ataku. Jednakże „palącym” problemem może się okazać strefa podkoszowa, w której Maciej Nagel oraz Oliwier Szczepański mogą mieć problemy z teoretycznie silniejszymi rywalami. Wierzę jednak, że trener Rafał Knap zahartuje obu chłopaków, aby dzielnie walczyli na tablicy. Przy pelplińskiej publiczności, Decka ponownie będzie trudnym oponentem.

8. OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów

Wiele osób nie przejdzie obojętnie obok rzeszowskiego zespołu. Zwłaszcza, że w meczach off-season dobrze prezentowali się Santiago Vaulet, Cli’Ron Hornbeak czy również Jakub Stupnicki. Duże rezerwy w ofensywie ma Maciej Koperski, ale sądzę, że w ligowych rozgrywkach może być już tylko lepiej. Liczę na ubiegłoroczną dyspozycję Jakuba Stupnickiego z Sokoła oraz Kacpra Młynarskiego, który w kluczowych momentach będzie brać ważne rzuty. Warto również pamiętać o Bartoszu Ciechocińskim, Kacprze Margicioku oraz Wojciechu Wątrobie, którzy będą wartościowymi zmiennikami. Myślę, że jak wszystkie elementy się zazębią, to rzeszowscy kibice ujrzą swoich pupili po raz pierwszy w najważniejszej części rozgrywek.

7. ŁKS Coolpack Łódź

Mówiąc krótko: „czarny koń Pekao S.A. 1.Ligi”. Naprawdę obiecująco zapowiada się trio Norbert Kulon-Oleksandr Antypov-Jakub Motylewski. Ostatni z nich dał bardzo dobre zawody z poznańską Eneą i mam nadzieję, że to nie ostatnie słowo doświadczonego podkoszowego. Jeśli do tego przy pełnym zdrowiu swoje „trzy grosze” dorzucą Aleksander Lewandowski oraz Tymon Szymańskiego, to „sky is the limit”. Ciekawi mnie jaki „czas antenowy” dostanie w łódzkim zespole Igor Urban – 20-latek w ubiegłym sezonie brał ciężar liderowania w trudnych momentach. Zapewniam: będzie na co popatrzeć.

6. SKS Fulimpex Starogard Gdański

Starogardzianie mają dwa cele na ten sezon: odbudować zaufanie kibiców oraz znaleźć się w najlepszej ósemce. Bartosz Majewski oraz Mateusz Bartosz fajnie wyróżniali się w przedmeczowych sparingach, Adrian Kordalski znów może stać głównym kreatorem na rozegraniu. Zaś ważnymi zawodnikami w rotacji dostarczającymi punkty będą Rafał Komenda, Arkadiusz Adamczyk. Nie zapominam również o Damianie Jeszke, który wraz z Mateusz Bartosz będą skutecznie walczyli w polu trzech sekund oraz Danielu Ziółkowskim, który znów wniesie bardzo fajną energię do drużyny. Zagadką może się okazać dyspozycja De’Monte Buckinghama, która w meczach towarzyskich była nierówna. Jeśli chemia w zespole będzie dobra, to play-off jest na wyciągnięcie dłoni.

5. Kotwica Port Morski Kołobrzeg

W wielu opiniach mówi się, że kołobrzeżanie mają kompletny skład – potwierdziły to towarzyskie spotkania. Mocno silny obwód w postaci m.in. Filipa Małgorzaciaka, Damiana Pielocha czy również Pawła Dzierżaka, a do tego solidni podkoszowi Mikołaj Kurpisz, Szymon Janczak oraz Szymon Długosz. Myślę, że każdy z nich niewątpliwie mógłby być pierwszoplanową postacią w pozostałych pierwszoligowych ekipach. Remon Nelson na razie przeplata dobre mecze z tymi słabszymi, a wiemy ile może on dać w końcówkach spotkań (podobnie zresztą Małgorzaciak). Czy mocna na każdej pozycji wraz ze zmiennikami, Kotwica zatrzęsie porządnie w czubie tabeli?

4. Solvera Sokół Łańcut

Milan Milovanović na spokojnie będzie godnym następcą Birama Faye, Piotr Wieloch będzie kreował grę i dzielił obowiązki wśród kolegów, a solidnymi strzelcami na obwodzie zapowiadają się Oskar Hlebowicki oraz Filip Zegzuła. Jednakże w przypadku tego drugiego zagrał jedynie w dwóch przedsezonowych sparingach – czy przed samą ligą zawodnikowi uda się w krótkim czasie wrócić do optymalnej formy? Filip Struski oraz Maciej Kucharek to doświadczeni skrzydłowi, którzy wiele mogą wnieść dla żółto-czarnych. Ekipa Dariusza Kaszowskiego tak jak w ubiegłym roku chce liczyć się w stawce o najlepsze rozstawienie po sezonie regularnym. Jednakże czy łańcucianom uda się podgryźć zwycięstwa dwóm głównym kandydatom do wygrania Pekao S.A. 1.Ligi?

3. GKS Tychy

Szykuje się bardzo fajny kwartet: Tomasz Śnieg-Mateusz Dziemba-Szymon Kiwilsza-Mateusz Szczypiński. A jak wspomnę, że Szymon Walski będzie świetnym zmiennikiem dla Szymona Kiwilszy to jeszcze bardziej tyscy kibice uwierzą w bardzo dobry wynik. Dla Mikołaja Adamczaka może to być przełomowy sezon, aby poszerzyć swój warsztat koszykarski. Zaś dla Mateusza Szczypińskiego będzie to szansa, aby przypomnieć sobie bardzo dobrą formę jaką miał w Sokole. Nie zapominam również o Sebastianie Bożenko, Kajetanie Kuczawskim, Konradzie Dawdo czy Michale Lisie, którzy u trenera Tomasza Jagiełki są wartościowymi zmiennikami. Czuję, że GKS w tym roku będzie bił się m.in. z Astorią oraz Spójnią jako równorzędny rywal do wygrania rundy zasadniczej.

2. PGE Spójnia Stargard

Jaley Ray-Ilja Gromovs-Paweł Kikowski jest jednym z tercetów, które może zagwarantować stargardzianom naprawdę wysokie miejsce w sezonie regularnym. Co więcej do tego gwiazdozbioru dołączyli Jarosław Mokros, Wiktor Rajewicz, Wojciech Czerlonko oraz Szymon Szmit. Dwaj pierwsi pokazali w meczach towarzyskich, że mogą grać na dobrym poziomie. Martwią z kolei: dyspozycje dwóch ostatnich, którzy na razie się kurują (a nie zagrali w off-season), a także krótka ławka rezerwowych. Wielu ekspertów mówi, że Spójnia chce już w tym sezonie powrotem wrócić do Orlen Basket Ligi, ale jak pamiętamy ostatnie lata spadkowicze nie prędko wracają.

1. Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz

Dopóki trenerem pozostaje Grzegorz Skiba, to Astoria będzie zamieszana w grę o awans do Orlen Basket Ligi. Większość sparingów mieli z zespołami z ekstraklasy, w których wypadli całkiem przyzwoicie (mimo porażek). Przyjemnie ogląda się dyspozycje Martyce’a Kimbrough, Patryka Kędla, Marcina Nowakowskiego czy również Adama Kempa. W przypadku ostatniego gracza liczę, że w pełni zdrowy wraz z Kimbrough będą często grali pick&roll, a sam środkowy będzie dominatorem w strefie podkoszowej. Wydaje się, że po dodaniu do zestawu Karola Gruszeckiego (kolejnego etatowca z OBL), bydgoszczanie mają kompletny skład. Mimo tego problemem może okazać wkład ławki rezerwowej. Karol Kamiński, Jakub Andrzejewski czy też Wojciech Dzierżak mogą w wielu trudnych momentach odnaleźć przełamanie. Lista, na której znajdują się zawodnicy, którzy już w przeszłości grali w ekstraklasie sugeruje, że czarno-czerwoni mogą wygrać sezon zasadniczy w Pekao S.A. 1.Lidze.

Poprzednie teksty, w których przydzielone były zespoły na poszczególne kategorie w tych linkach:
Zespoły walczące o UTRZYMANIE
Zespoły walczące o PLAY-OFF
Zespoły walczące o POLE POSITION

fot. Marcin Sypniewski
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *